Może dzwoniono, a ja nie słyszałem?
Może wołano, a ja byłem we śnie?
A na żywota tle opustoszałem
Widnieje napis, płonący boleśnie:
Może dzwoniono? lecz nie usłyszałem
Może wołano? a ja byłem we śnie...

(Węglem smutku i zgryzoty - XV)


Miłość pragnę miłować, skorom nie przeklęty,
Owa kochanka z lilią, co zna Ogród święty.

Dusza moja, pragnieniem tym uszczęśliwiona,
Jest śpiewem gwiazdy, który o zachodzie kona.

Chcę kochać lilię wiary miłością przeczystą,
Lilię, wśród cierni Krzyża drżącą, promienistą!

Bo me ziemskie miłości, tak rozdzierające
Piły już z wszystkich kwiatów rosnących pod słońcem.