Zapisz swoję ulubione piosenki

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Czy blisko będziesz przy mnie, czy daleko,
Nie zmieni to w radość smutku mych dni:
W oczach twych bladą przymkniętych powieką,
Już położyłem umarłe swe sny.

Już pożegnałem się z twoimi usty,
A z rąk twych powiał już rozłączeń znak:
Cóż stąd, że serce, czując wszechświat pusty,
Drgnęło kurczowo, jak zraniony ptak?

Ty wiesz, kto jestem; ja - poznałem ciebie;
Oto przed nami łachman zdjętych mask:
gardła ściśnięte są, jak na pogrzebie...
Oh! jaka próżnia! jaki nędzny blask!

Gwiazdy padają, martwe, w głąb chaosu,
Widzę miłości zwłoki pełne plam -
I łkają płaczki-żałobnice losu,
Żeś tak samotna ty, że ja - tak sam!...

(Węglem smutku i zgryzoty - IX)


Mówiłem cięgle: Jutro zrobię -
Ale dotychczas nie zrobiłem...
bezdomnym będę nawet w grobie,
A życia jasny dom - straciłem...

(Węglem smutku i zgryzoty - XIII)


Ach, jak często się kończy hymn życia głęboki
Wykrzyknikiem cyprysów ciemnym, wśród cmentarzy!
Ach, jak często łka we mnie, kryjąc wstyd swej twarzy,
Smutna madonna pieśni tej nędznej epoki!

A jak tak ukochałem świetlane uroki
Wasze, o gwiazdy, lśniące, kiedy coraz szarzej!
A jam tak czcił, o słońce, moc twą, co się żarzy
Na niebiosach, by tryumfem ognia razić mroki!

A oto teraz światła trudnię się gaszeniem
I śniąc o białej magii wieczystych południ,
Uganiam się, smutny szaleniec, za cieniem...

Noc posępna w dziedzinach myśli mojej gości,
A dusza moja leży na dnie ciemnej studni,
Niby upadła gwiazda, łza nieskończoności!...

(Węglem smutku i zgryzoty I)