A oto teraz, na rozłączeń brzegu,
Żywot goryczy w samotności wiodę:
Dni moje nikną - spojrzyj:
Płatki sniegu padają w wodę...

(Węglem smutku i zgryzoty X)


O ty, anielski mój Zmarły!
Gwiazdy zgaszone przedwcześnie,
Oczy się twoje zawarły,
A takiś cudny, jak we śnie!...
- Narzekam, który boleśnie
Uczciłem zimne twe zwłoki -

(Nieznanej otchłani mroki
Rzucają śmierci kagańce...)

O losy, losy! Wybrańce
Życia ludzkiego odchodzą
Niby widmowi wędrowce,
A nim się inni narodzą,
Pełne już będą grobowce!...